ZaPROGRAMuj swój obóz!

Jest dopiero styczeń, ale uwierz mi, zanim się obejrzysz, będziesz już pod namiotem na obozie harcerskim. Jeżeli jesteś na nim kadrą, to dobrze wiesz, że to wiele pracy, aby zuchy i harcerzy mieli naprawdę udany czas. Program to ogromnie istotny element obozu, a ostatnio mam wrażenie, że o tym zapominamy. Chciałabym Ci dzisiaj doradzić, jak ciekawie i bez stresu stworzyć program harcerskiej akcji letniej.

Obóz = podsumowanie Waszej pracy

Obóz ma być podsumowaniem śródrocznej pracy Twojej drużyny. Pamiętasz o tym, planując HAL? To, co będziecie robić podczas tych np. 14 dni, musi z czegoś wynikać. Będziecie ze sobą 24 godziny na dobę. Masz do wykorzystania ogromny teren, masę możliwości do zorganizowania ciekawych form z Twoją drużyną. Postaraj się to w 100% wykorzystać! Zacznij o tym myśleć podczas planowania obozu, abyś wiedział, że wszystko masz dopięte na ostatni guzik.

Jak to robił 3 szczep?

Jak w prawie każdym wpisie, oprę się na własnych doświadczeniach. W 3 szczepie wypracowaliśmy sobie pewien system pracy, jeżeli chodzi o program obozu. Już na wstępie zaznaczam, to nigdy nie była sielanka. Całością zajmowała się moja zastępczyni ds. programowych, która była najlepszym programowcem na świecie 🙂 Tak naprawdę pracę do kolejnego obozu zaczynaliśmy, tuż po poprzednim. W lipcu kończyliśmy obóz, w sierpniu go podsumowywaliśmy i zaczynaliśmy planować kolejny.  Byliśmy razem na trzech obozach, z czego dwa były samodzielne. I właśnie te dwa wyszły nam najlepiej, bo pracowaliśmy tym schematem. Pod koniec wakacji planowaliśmy dokąd, chcemy jechać, kiedy oraz…jaki będzie program! To na tym etapie wybieramy tematykę, dzielimy się zadaniami i mamy na całą organizację 10 miesięcy.

Spójny program dla całego szczepu

Wcześniej wspominałam, że obóz powinien być podsumowaniem pracy drużyny. Jako,  że jeździmy na obóz szczepem i razem realizujemy program, to mocno zwracamy uwagę na to, żeby całość była spójna i rzeczywiście obóz był podsumowaniem. Staramy się, żeby każde wydarzenie w naszym szczepie było, przynajmniej delikatnie, połączone z tematyką naszego obozu i tylko otwierało kolejne drzwi danej tematyki. W 2018 roku naszą tematyką była AZJA. Temat szeroki, więc mieliśmy z czego wybierać. Harcerski Start był w tematyce Azja Express, biwak był podróżą do Sindbada, obóz zwiedzaniem całego kontynentu. Jakie było nasze zadanie na cały rok? Pomóc Sindbadowi odnaleźć skarb! Kiedyś bardzo ukrywaliśmy tematykę obozu przed uczestnikami, jeżeli jesteś zwolennikiem takiego rozwiązania, to pamiętaj, że nic nie musisz mówić wprost 😉

Harcerski Start „Azja Express”
Biwak szczepu – na zdjęciu dzielny Sindbad

Praca kadry programowej przed obozem

Co roku w ostatni weekend listopada mamy biwak szczepu. Do tego czasu zespół programowy ma za zadanie przygotować program z harmonogramem, aby móc podzielić między kadrę zajęcia. Konspekty zbierane są do stycznia, ale zazwyczaj przeciągało się to do marca. Myślę, że to najtrudniejszy moment dla programowca. Wiele osób nie trzyma się z terminów albo robi pierwszy raz zajęcia na obóz i nie wie jak zacząć. Ten okres to w naszym przypadku był zawsze najbardziej upierdliwy moment dla szefa programu. To jeden z powodów, dla którego zabieramy się do tego tak wcześnie. Nic nie można przewidzieć, ale tuż przed obozem jest tyle innej pracy, że jestem o wiele spokojniejsza, kiedy program uda się zrobić z wyprzedzeniem.  Kiedy uda się już zebrać konspekty, są one sprawdzane pod względem merytorycznym, czy formy się za często nie powtarzają, czy potrzebne rzeczy są konkretnie wypisane, aby kwatermistrz mógł zrobić zakupy.

Praca kadry na obozie

Nadchodzą wakacje i wyruszamy na obóz. Wiele pracy przed nami. Może nie jesteśmy środowiskiem, które buduje samemu prycze i odcina się w 100% od rzeczywistości. Nasz hufiec nie jeździł na takie obozy, a ja jako świeża komendantka obozu, nie miałam odwagi na taki krok. Zawsze organizowaliśmy sobie przestrzeń do pracy. Powstawał namiot „biuro”, który nie należy do typowych harcerskich miejsc, ale bardzo nam to ułatwia pracę. W biurze mieliśmy stoły i krzesła, do odpraw oraz tworzenia materiałów programowych. Ja miałam swoje biurko z drukarką, ogromnym segregatorem i ulubionym długopisem. Dla chłopaków zawsze znalazła się świeża kawka. Nasz zespół odpowiada za tablicę informacyjną, wspiera osoby prowadzące zajęcia i analizuje, czy wszystko odpowiada na potrzeby uczestników.

Co z pogodą?

Pogoda lubi płatać figle. Nie raz zdarzały się obozy, na których ciągle padało. Nie raz mieliśmy problem z dopasowaniem zajęć do złej pogody. Myślę, że nadal się uczymy. Niektórzy tworzyli konspekty „w razie deszczu”, niektórzy wierzyli, że nie będzie padać. W tym roku padało u nas cały pierwszy tydzień.  Pozostaje tylko jedno zdanie „harcerze nie są z cukru”. Dbajmy o zdrowie naszych podopiecznych, ale nie każmy im spędzać tego czasu na kanadyjkach. Kiedy się nudzą, wpadają na pomysły, których każdy opiekun się boi. Tutaj działa zespół programowym, przy wsparciu całej kadry. Pamiętajcie, że plan jest elastyczny i możecie go modyfikować. Możecie poprzenosić zajęcia na inne bloki, postarać się wykorzystać infrastrukturę Waszej bazy, albo sami przed obozem zadbajcie o to, żeby mieć takie miejsce. My podczas dwóch obozów mieliśmy duży namiot, wypożyczony od Starostwa Wrzesińskiego. Tak zwany CYRK pomagał nam bardzo często przy niepogodzie.

Cyrk jeszcze bez ścian 🙂

Jaki ten program powinien być?

Nie znam recepty na najlepszy program. Uważam, że my też możemy lepiej. Każde środowisko jest inne i każde ma inne potrzeby. Pamiętajcie, że musi on odpowiadać na potrzeby Waszych harcerzy, ma być dla nich wyzwaniem, inspirować i być zgodnym z metodą harcerską. Starajcie się wkładać w każde zadanie całe serce i przykładajcie się do jakości swoich działań. Pamiętajcie, żeby robić różne formy na obozach! Niech każdy obóz będzie inny. Starajcie się nie tworzyć obozu w jednym schemacie. Nie róbcie co roku tej samej bramy, uczcie się nowych rzeczy. Samarytanka na obozie może wyglądać co roku inaczej. Podchody dopasujcie do Waszej tematyki. Jakiś czas temu, razem z kadrą 3 szczepu rozmawialiśmy o obozach, na które jeździliśmy. Każdy był podobny, miał te same elementy. Zmieniona tematyka, ale ta sama forma. Unikajcie tego, chociaż wiem, że to duże wyzwanie. Dobierając tematykę obozu, pamiętajcie, że wychowujemy. Dobierajcie tak treści, żeby wychowywać, żeby każde dziecko mogło się czegoś z nich nauczyć, poznać nową kulturę, nowy język. Niech tematyka nie będzie po prostu „fajna”. I jeszcze jedna złota zasada – jeżeli uczestnicy potrzebują odpoczynku, daj im go. Nie naciskaj, że program musi być zrealizowany w 100%. Oni też potrzebują trochę luzu.

Ślub Fleur Delacour i Williama Weasleya
Tworzenie własnej Mangi

Poczuj klimat!

Sam program to nie wszystko. Żeby uczestnicy poczuli, że są w Azji, czy właśnie wstępują do Hogwartu, musicie kadrą obozu zadbać o całą otoczkę. Dla mnie zawsze istotny był klimat obozu i razem z kadrą staraliśmy się stworzyć wizję podobozu tak, aby każdy czuł się tam niesamowicie. Kiedy już „ozdabiacie” swój podobóz razem z harcerzami i zuchami pozwólcie im dodać własne elementy, czasami potrafią wymyślić niesamowite rzeczy. Nie bójcie się poszaleć, w tej kwestii kreatywność nie zna granic! W tym roku realizując tematykę Azji, mieliśmy własny gong, który wzywał nas do gotowości, kolorowy „sufit”, azjatycką tawernę, japońską bramę Torii. Wchodząc do podobozu, każdy czuł się „jak u siebie”, a przez 14 obozowych dni to całkiem potrzebne uczucie! 🙂

 

I na koniec – zdaję sobie sprawę, że obóz może być fajny nawet bez dobrze przygotowanego programu. Jednak, czy właśnie o to chodzi?

The following two tabs change content below.

Olga Antczak

Wulkan energii i ogrom pomysłów to czasami mieszanka wybuchowa. Studentka pedagogiki z zamiłowania do pracy z ludźmi. Największą miłością są góry, w które ucieka, by się wyciszyć. W harcerstwie specjalistka w temacie szczepów, założycielka 3 WSH „WILK” oraz wieloletnia drużynowa drużyny starszoharcerskiej. W każdym harcerskim działaniu poszukiwaczka oryginalnych rozwiązań. Jej największym marzeniem jest wyjazd na Grenlandię, a obecnie planuję wyprawę na Islandię.

Ostatnie wpisy Olga Antczak (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz