Jaką wybrać matę turystyczną

, 29 maja 2015

Poszukujesz dla siebie dobrego rozwiązania do spania w różnych warunkach. Zmęczyły Cię źle bądź niewygodnie przespane noce. Chcesz wreszcie wstawać wypoczęty, tak by cieszyć się każdą chwilą letniego dnia. Zobacz nasze porównanie różnych dostępnych na rynku mat turystycznych. Mamy nadzieję, że pomoże Ci ono podjąć właściwą decyzję.

Na rynku obecnie jest kilka rodzajów mat od cieniutkich mat aluminiowych – alumat, po bardzo zaawansowane dmuchane maty-materace. Możemy je podzielić na 4 główne kategorie, które będą się od siebie zasadniczo różnić: zastosowaniem, właściwościami i oczywiście ceną. Wybierz matę, która odpowiada Tobie najlepiej.

Alumata

 

alumataAlumata zbudowana jest z warstwy srebrnej folii, która ma zapewnić izolacje termiczną oraz cieniutkiej warstwy pianki, która wspomaga izolację oraz powoduje, że folia się nie rozerwie przy pierwszym użyciu. Absolutnie nie ma tutaj mowy o dostosowaniu się pianki do ciała i zapewnieniu miękkości. Nie ma różnicy czy położymy się bezpośrednio na podłodze, czy podłożymy pod siebie alumatę.
Alumata jest to rozwiązanie skrajne, dla turystów dla których najważniejszy jest mały rozmiar, a spać zamierzają na miękkiej trawie lub ściółce i potrzebują jedynie izolacji. Pamiętać należy również, że alumata jest bardzo cienka i bardzo łatwo się dziurawi, chociażby przebijana przez patyk. Nawet szyszka może swoimi ostrymi krawędziami spowodować uszkodzenie.

Zalety:

  • Bardzo mała masa – poniżej 90 g
  • Bardzo małe rozmiary po złożeniu – 30x10x10 cm
  • Niska cena – zaczynają się już od kilkunastu złotych

Wady:

  • Średnia izolacja termiczna
  • Zupełny brak wpływu na komfort leżenia
  • Niska trwałość

Karmimata

 

karimataInnym o wiele częściej stosowanym rozwiązaniem jest karimata. Jest to gruba pianka, czasami składająca się z kilku warstw (jedna lub dwie warstwy to standard). Karimata jest bardzo popularna ponieważ zapewnia komfort oraz dobrą izolację termiczną, a cena jest bardzo przystępna. Jest to mata najtrwalsza z omawianych – uszkodzenia mechaniczne właściwie nie wpływają na funkcjonalność – właściwości pianki sprawiają, ze nawet po przebiciu pianki pod wpływem własnej sprężystości dziura się zasklepia nie wpływając ani na termikę ani na miękkość.

W zależności od jej grubości można ją stosować w różnych warunkach. Istnieją oczywiście maty nadające się do zastosowania 4-sezonowego, natomiast standardowe maty poradzą sobie spokojnie wiosną, latem i wczesną jesienią.

Zalety:

  • Bardzo mała masa – do 150 g
  • Niska cena – od 30 do 50 zł
  • Niezniszczalność
  • Dobra izolacja termiczna

Wady:

  • Duże rozmiary po złożeniu – długość rulonu to 50 cm

Mata samopompująca

 

mata-samopompujacaKolejną opcją jest mata samopompująca. Jest to de facto bardzo cienki dmuchany materac. Wypełniony jest on porowatą piankową strukturą, która zapewnia, że mata po nadmuchaniu zachowuje płaski kształt, a podczas rozwijania uprzednio skompresowanej maty, pianka się rozpręża i mata do pewnego stopnia sama napełnia się powietrzem. Następnie sami według własnych potrzeb dodmuchujemy matę.

Nowa mata w dużym stopniu pompuje się sama – w miarę upływu czasu pianka coraz bardzie się zbija i „zapamiętuje” kształt skompresowany (dlatego maty te przechowuje się rozłożone) – jednak nawet w przypadku bardzo starych i wysłużonych mat różnica w pompowaniu to kwestia poświęcenia kolejnych 15 sekund na przygotowanie się do snu i zamiast nadmuchiwać nową matę w 10 sekund musimy poświęcić na to 25 sekund – jest to zatem niewielka różnica. Obie maty – stara i nowa –  po nadmuchaniu spełniają swoje funkcje w 100 %.
Mata samopompująca zapewnia bardzo dobrą izolację termiczną, jest bardzo wygodna – na twardej podłodze sen jest bardzo komfortowy, a na ziemi lub trawie śpimy jak we własnym łóżku. Ważne jednak aby wybrać matę średniej grubości – maty najcieńsze są najmniejsze po spakowaniu, jednak  mogą nie zapewniać ani wysokiego komfortu, ani dobrej izolacji. Już grubość 25 mm w zupełności wystarczy na 3-sezonową aktywność. Mata po zwinięciu przybiera bardzo małe wymiary. Inną ciekawą sprawą jest fakt, że chowając matę do pokrowca bardzo często składa się ją na pół, a dopiero potem zwija – sprawia to, że strona spodnia nie brudzi wierzchniej – w terenie może mieć to duże znaczenie.
Jakość oczywiście kosztuje  – ceny mat wahają się od 100 do 500 zł

Zalety:

  • Bardzo mały rozmiar po złożeniu – przy grubości 34mm- 28x16x16 cm
  • Nieduża masa – do 800 g
  • Duży komfortowy
  • Bardzo dobra izolacja

Wady:

  • Wysoka cena – od 100 do 500 zł
  • Możliwość przedziurawienia maty.

Materac turystyczny

 

materac-dmuchanyNa rynku są również dostępne turystyczne materace trekkingowe. Jest to coś pośredniego pomiędzy matą samopompującą a klasycznym, grubym, dmuchanym materacem turystycznym. Rzeczywiście, niektóre materace trekkingowe, po złożeniu dorównują swoimi małymi wymiarami matom. Po nadmuchaniu materac jest natomiast grubszy niż mata, a to zapewnia jeszcze lepszą izolacje termiczną, a także wyższy komfort –  różnica jest jednak nieduża, tym bardziej jak weźmiemy pod uwagę cenę materacy – zaczynają się one bowiem od 200 zł, a często są dużo wyższe. Kolejnym minusem jest fakt, że producenci chcąc jak najbardziej zmniejszyć wymiary i masę materaca czasami decydują się  nadmiernie go zwężać – przy, bądź co bądź, wypukłym materacu może to powodować ześlizgiwanie się na bok szczególnie nóg, gdzie materace często są najwęższe.  Trzeba również zwrócić uwagę, że materace są zbudowane z kilku komór przedzielonych zwężeniami – wrażliwym osobom może to przeszkadzać, choć przy naszych testach nikomu to nie wadziło. Materace trekkingowe to rozwiązanie dla wymagających użytkowników, dla których najważniejsza jest bardzo dobra izolacja w połączeniu z bardzo małymi masą oraz wymiarami po złożeniu.

Zalety:

  • Bardzo mały rozmiar po złożeniu – 15x10x10 cm
  • Mała masa – do 800 g
  • Duży komfort
  • Najlepsza izolacja

Wady:

  • Wysoka cena – od 100 do 500 zł
  • Możliwość przedziurawienia materaca.
  • Nierówna powierzchnia materaca.

Podsumowanie

Każde to rozwiązanie spełnia pewne konkretne założenie. Trudno jest znaleźć matę na każde okoliczności. Na szczęście producenci zapewniają szeroki przekrój i dobry wybór. Dzięki temu wybierając np. matę samopompującą mamy do wyboru naprawę szeroki wachlarz sprzętu. A większość z nich posłuży nam przez długie lata.

 

The following two tabs change content below.

Karol Jędrzejewski

Harcerz – turysta. Kocha ciepło i wylegiwanie się na plaży… ale ostatecznie i tak zawsze wyjeżdża na daleką północ. Jest zakochany w Skandynawii – w krajobrazach, ludziach oraz dzikiej i surowej przyrodzie. Nigdy nie potrafi sobie odmówić kąpieli w żadnym morzu, jeziorze lub rzece – metrowa warstwa lodu wcale nie jest przeszkodą – potrzebna jest wtedy tylko dobra siekiera.

Ostatnie wpisy Karol Jędrzejewski (zobacz wszystkie)

Comments

  1. RS napisał(a):

    Materac turystyczny nie ma najlepszej izolacji a nawet ma dosyć słabą W okresie zimowym się nie nadaje Powietrze w materacu szybko wyziębia się od podłoża – śniegu Nie da się spać

    • wodagorylas napisał(a):

      Dzięki za uwagę RS! To zależy od materaca – niektóre modele oferują dodatkową warstwę ociepliny.

      • Bartosz Rudnicki napisał(a):

        Odnoszę jednak wrażenie, że nawet dodatkowa ocieplina w materacu nie zapewni dostatecznej izolacji. W końcu naszym ciałem nie ogrzejemy powietrza w materacu, a różnica w izolacji na zasadzie „zacznie mi być zimno za godzinę, czy za trzy godziny” nie stanowi dla mnie żadnej wartości, jeśli chcę spać 6-8 godzin. Myślę, że zimą lepiej targać karimatę, lub alumatę pod którą możemy dodatkowo włożyć kurtkę, sweter itp, zamiast trzymać je w nocy w w plecaku lub w kącie namiotu. Takie „improwizowane” posłanie z zawartości plecaka zimą jest dobrym pomysłem.

        • wodagorylas napisał(a):

          Z własnego doświadczenia, jako użytkownik takiego materaca (Termite Expand Thermo) mogę go ocenić/sklasyfikować gdzieś w połowie drogi jeśli chodzi o użytkowanie w warunkach zimowych. Izoluje gorzej niż moja samopompa Thermarest, ale używałem kiedyś zestawu karimata 1,5cm + folia NRC, pod który musiałem podkładać zawsze wszystkie ciuchy jakie były luźne – dało się wyspać, ale materac jest o niebo lepszy. Dodatkowo – co jest dla mnie największym plusem mojego materaca, nie tylko w warunkach zimowych – zajmuje dużo mniej miejsca w plecaku niż karimata czy większość mat samopompujących (spakowany materac jest wielkości mniej więcej dwóch złożonych koszulek), przy jednocześnie rozsądnej wadze (około 600 gram – karimata to gdzieś z 300 gram, a maty samopompujące od mniej więcej 400 gram przy najdroższych modelach do ponad dwóch kilo w tańszych wersjach), a komfort spania wysoki.

          Także ja jestem mega zadowolony z materaca, jeździ ze mną latem praktycznie zawsze, bo jest wygodny, mały po spakowaniu i dużo bardziej odporny na uszkodzenia niż mata samopompująca 🙂 Oczywiście można improwizować z tego co się zastanie na miejscu noclegu, można szukać jak najmniejszej wagi lub jak najmniejszej objętości w plecaku, nie każdy jeździ zimą pod namiot – scenariuszy jest wiele, a każdy ma inne preferencje, stąd na pewno nie da się znaleźć jednego rozwiązania dla wszystkich 🙂 Pozdrowienia! Mateusz

Dodaj komentarz

BizStudio-lite Theme by SketchThemes