WGL Czyta: Przygotuj się na najgorsze w miejskiej dżungli (i nie tylko) – recenzja książki „Domowy Survival”

, 11 lipca 2017

Codzienność jest prosta. Woda w kranie, prąd w gniazdku, jedzenie w lodówce, a jak nie w lodówce to w sklepie pod domem. Pieniądze zastąpione przez plastikowe karty, bo przecież tak wygodniej. A co jeśli nagle te wszystkie wygody się skończą? Jeśli nie będzie prądu w gniazdku, czy też wody w kranie? Odpowiedź na te pytania wraz z konkretnymi rozwiązaniami daje książka „Domowy Survival”.Recenzja książki Domowy Survival - Kim jest preppers?

Panowie z blogu domowy-survival.pl podeszli konkretnie do tematu i stworzyli kompleksowy poradnik jak sobie poradzić w miejskiej dżungli (i nie tylko) w momencie, kiedy wszystkie dobra zostają nam odebrane lub najzwyczajniej w świecie będzie miała miejsce awaria, która w żaden sposób nie została przewidziana. Całość ubrana w rzetelną wiedzę, która nie jest widzimisię autorów tylko konkretnie przedstawionym zbiorem informacji popartych faktami – np. dlaczego tyle, a nie więcej lub mniej wody, czy też żywności potrzebne jest dla jednej osoby lub całej rodziny do przetrwania. Prócz wiedzy można w książce również znaleźć porady, które ułatwią nam wprowadzanie swego rodzaju programu prepperskiego, by równocześnie ułatwiać sobie codzienne życie, jednocześnie przygotowując się na najgorsze.

Autorzy płynnie przeprowadzają nas przez wszystkie aspekty współczesnego survivalu i wskazują, co jest tak naprawdę ważne w tej sztuce. Ukazują priorytety, które powinny kierować nami w momencie zagrożenia – od zapewnienia sobie dostępu do wody, żywności czy też niezależnego źródła prądu po miejsce, do którego możemy się ewakuować. Aspekt sprzętowy autorzy pokazują bardzo subtelnie. Nie przekonują, że to, co najdroższe będzie najlepsze, za to zwracają uwagę, że zdecydowanie warto się zastanowić, czy dana rzecz na pewno będzie przydatna w momencie zagrożenia i nie sugerować się ceną lub wagą/wielkością.

Moim zdaniem książka dobrze pokazuje, co może się zdarzyć i nie jest to przedstawione w sposób odrealniony, tylko konkretny, oparty wyliczeniami autorów. Bardzo ciekawym wątkiem książki jest aspekt historyczny, który moim zdaniem powoduje, że niesione treści nabierają odpowiedniego charakteru i jeszcze większej wiarygodności. Autorzy przedstawili kilka wydarzeń, które miały już miejsce w historii naszej cywilizacji i stanowiły ogromne zagrożenie dla człowieka i jego codzienności. Dzięki temu byłem zdecydowanie lepiej nastawiony na przedstawioną wiedzę i uniknąłem podejścia – „i tak się nie przyda”.

Czy warto przeczytać książkę „Domowy Survival”?

Dla mnie „Domowy Survival” był książką, która pokazała mi, że gdyby coś się stało i jakieś dobro zostałoby mi odebrane (jak na przykład możliwość płacenia kartą), to miałbym wielki problem i byłbym „jak dziecko we mgle”. Dlatego też zmotywowany, zacząłem działać w kierunku wyrobienia w sobie nowych przyzwyczajeń, które mogą być określone jako prepperskie. Można więc powiedzieć, że książka spełniła swoje zadanie! 🙂

Również z punktu widzenia harcerskiego wydaje mi się, że ta pozycja może być bardzo pomocna w pracy z drużyną. Można na przykład przeprowadzić grę terenową, która zakłada apokalipsę lub inwazję zombie (tak, o tym też jest w książce :-)), a zadaniami byłoby praktyczne wykorzystanie wiedzy w niej zawartej. Myślę, że cała książka jest wielkim źródłem inspiracji harcerskich, jeśli tylko trochę nad tym pomyślicie!

Podsumowując: lektura książki „Domowy Survival” jest ciekawym doświadczeniem dla ludzi, którzy chcą wiedzieć jak poradzić sobie w najtrudniejszych warunkach, które może postawić przed nami nawet teoretycznie zwykły dzień. Książka ma w sobie to co powinien mieć dobry poradnik, czyli zarówno wiedzę, jak i umiejętności w idealnych proporcjach, a przy okazji jest bardzo ładnie wydana. Jedyne do czego potrafię się przyczepić to format książki, który moim zdaniem jest niewygodny i nieporęczny, przez swój nietypowy rozmiar. Mimo to serdecznie książkę polecam i zachęcam do czytania, a hasło, które można znaleźć na okładce „Przezorny – Przygotowany – Bezpieczny” niech zawsze będzie z Wami!

A jakbyście chcieli podpatrzeć jeszcze robotę Autorów to zachęcam do wejścia na bloga: domowy-survival.pl lub kanał youtubowy – Domowy Survival. Jest tam bardzo dużo materiałów, które można wykorzystać jako uzupełnienie książki. Polecam!

The following two tabs change content below.

Mikołaj Sokolski

Życia ciekawy student I roku Zarządzania Państwem. Fan książek kryminalnych, sensacyjnych oraz fantasy. W wolnych chwilach wskakuje na rower szosowy lub gra w siatkówkę. Harcersko – szczepowy I Wrzesińskiego Szczepu Harcerskiego „Alfa”.

Comments

  1. […] WGL Czyta: Przygotuj się na najgorsze w miejskiej dżungli (i nie tylko) – recenzja książki… […]

Dodaj komentarz

BizStudio-lite Theme by SketchThemes